Przed meczem z Jazz. Nie wygraliśmy w SLC od 18 lat. Szykuje się koniec serii zwycięstw na wyjeździe?

Do Salt Lake City przyjechaliśmy prosto po trzymającym w napięciu meczu z Lakers, a że Jazz ostatnimi czasy za bardzo nam nie leżą, trzeba się nastawić na naprawdę ciężką przeprawę. Dodatkowy stopień trudności włączamy poprzez aktywowanie opcji back-to-back oraz asekuracyjnego wycofania Giannisa i oszczędzania jego kolana w meczach dzień-po-dniu.

Pewne w tym meczu jest tylko to, że któraś z trwających aktualnie serii zostanie przerwana:

  1. Wygranie 10 wyjazdowych meczów z rzędu Bucks (do tego 19 w ostatnich 21 meczach)
  2. 16 wygranych z rzędu Jazz nad Bucks w meczach w Salt Lake City – nie chce się wierzyć, ale ostatni raz wygraliśmy z Jazz na wyjeździe w sezonie 2001-02 – i to po dogrywce.

Na rozwiązanie powyższej szarady będziemy czekać podziwiając pojedynek rozgrywających Bledsoe-Mitchell. Donovan w końcu wraca do formy z zeszłorocznych playoffów i w ostatnich 15 meczach w końcu zaczął notować 26.6 punktów, 5.2 zbiórek i 5.1 asyst na mecz. A Bledsoe ma za sobą triple double w Sacto i rekord sezonu (31) w Los Angeles. Let Mortal Kombat begin!

W końcu liczę na jakiś rozsądny wynik (możne żadna z drużyn nie przekroczy 120??) , bo obie drużyny są w TOP3 defensywy w lidze. Bucks prowadzą w NBA ze 104.2 DefRtg , Utah są dwie pozycje niżej z 105.6.

Kontuzje: Ricky Rubio out. Giannis najprawdopodobniej out.

Nastawiamy budzik na 3:00 i liczymy na 49 wygraną w sezonie.

Czuwaj!

Bucks @ Bulls [zapowiedź]

Złapałem się dzisiaj na tym, że pół dnia rozmyślałem o tym, co w najbliższym meczu z Bucks pokaże Jabari. I dopiero jak wyszedłem z pracy trafiło do mnie, że Parker przeniósł swoje talenty do DC. Mimo tego, że byłem zwolennikiem nie podpisywania z nim kontraktu, patrzenie na to, w jakiej znalazł się teraz sytuacji nie jest dla mnie miłe. Szczególnie, że w uszach dalej rozbrzmiewają słowa Jabariego: „Co to znaczy dla mnie grać dla Bulls i wracać tam, gdzie wszystko się zaczęło? Postaram się o tym opowiedzieć.” I opowiedział w tym fantastycznym artykule. Przeczytaj, jak jeszcze tego nie zrobiłeś. Warto.

Skoro nie ma Parkera, a Bulls w niczym nie przypominają teraz drużyny z początku sezonu, na co warto zwrócić szczególną uwagę w najbliższym meczu?

  1. Bucks będą chcieli za wszelką cenę zmazać skazę po ostatnim fatalnym spotkaniu z Magic. Warto pamiętać, że Kozły nie przegrały jeszcze w tym sezonie dwóch meczów z rzędu i w razie ewentualnej porażki w życiu był nie założył, że przytrafi się nam to akurat w meczach z Magic i Bulls…
  2. Możemy powoli odliczać minuty do debiutu Miroticia. Jest duża szansa, że w nocy wyjdzie na parkiet po opuszczeniu 9 spotkań z rzędu z powodu kontuzji (tak w ogóle to wszystkiego najlepszego z okazji 28 urodzin, Nikola!)
  3. Niestety, okazuje się z kolanem Giannisa dalej nie jest w 100% w porządku i jest szansa, że ponownie nie zobaczymy go na parkiecie. A jak nam się gra bez naszego głównego dyrygenta widzieliśmy dwa dni temu w Milwaukee (bez niego w składzie mamy bilans 2-2). Podejrzewam jednak, że jeden dzień odpoczynku (tak jak to miało miejsce w Middletonem) w zupełności wystarczy.
  4. Otto Porter Jr w dwóch pierwszych meczach w barwach Bulls zrobił dobre wrażenie: 17,5 punktów (54% z gry i 60% w trójkach przy 5 próbach na mecz) i wniósł do drużyny z Chicago jakość, jakiej jeszcze w tym sezonie nie mieli. I tak, jak z trudem oglądało mi się Parkera w barwach Bulls, tak Otto (mimo małej próbki dwóch meczów) wygląda bardzo dobrze obok Markkanena i Cartera.
  5. Bucks mają w tej chwili bilans 9-1 w meczach przeciwko drużynom z Central Division. O ile w perspektywie walki w finałach miejsce w dywizji nie ma wielkiego znaczenia, to jednak liczy się przy rozstawianiu drużyn. Patrząc na nasz grafik, gdzie czekają nas jeszcze mecze z Celtami i po dwa spotkania z 76ers i Pacers, aby nie spaść z pierwszego miejsca na wschodzie, nie możemy sobie pozwalać na więcej wpadek jak z Orlando.
  6. Christian Wood dalej cierpliwie czeka na powołanie do pierwszego składu Bucks. We wczorajszym meczu Milwaukee Herd miał 45 punktów (18/25 z gry), 20 zbiórek, 2 bloki i 2 przechwyty.

    http://www.youtube.com/watch?v=xpV21p1LyCk

  7. Byki przegrały ostatni mecz z Wizards 125-134, który też był dla nich drugim spotkaniem dzień po dniu. Przy okazji był to też ich drugi mecz z rzędu, w którym zdobyli ponad 125 punktów, co ostatni raz udało się Bykom w lutym 1991, jeszcze za czasów Jordana i Pippena.
  8. Ostatnia porażka Byków z Waszyngtonem była ich 10 z rzędu u siebie. Innymi słowy, Byki wygrały ostatni mecz u siebie 21 grudnia 2018 roku z Magic.
  9. Początek meczu o 2:00. Widzimy się pewnie jakoś nad ranem.

Bucks vs Magic [zapowiedź]

Nie ma odpoczynku. Dzień po pewnym zwycięstwie nad Dallas Maverics, Bucks pędzą po czterdziestą drugą wygraną w sezonie. Trochę wierzyć się nie chce, że przed meczami z: Magic, Bulls, Pacers, Celtics i Wolves mamy dwa mecze przewagi nad Toronto Raptors i brakuje nam jeszcze tylko trzech zwycięstw, żeby wyrównać rekord z zeszłego sezonu (i jednej wygranej, żeby wyrównać ten sprzed dwóch lat).

Do tego wygraliśmy 6 meczów z rzędu i 12 z ostatnich 13.

Bucks Madness, trwaj w najlepsze!

W nocy powinien już zagrać Middleton, który wróci do składu po krótkim odpoczynku. Nie wiadomo dalej co z Miroticiem, o czym pisałem już dzisiaj wcześniej (chociaż ESPN podaje, że zarówno DiVincenzo jak i Mirotić na pewno nie zagrają). Ze względów czysto statystycznych, fajne byłoby go zobaczyć już z Orlando – drużyna z Florydy jest na szóstym miejscu w lidze pod względem bronienia trójek (przeciwnicy oddają z nimi tylko 29.5 na mecz) oraz na czwartym miejscu w zbiórkach w ataku (9.3 na mecz).

Czego należy się spodziewać ze strony Magic? Teoretycznie może być ciekawie. Zespół z Orlando dalej ma szanse na playoffy (bilans 23-32 i tylko trzy mecze straty do Heat), do tego również jest w niezłej formie (trzy wygrane w ostatnich czterech meczach). Zarówno Vucevic jak i Terrance Ross będą w wakacje zastrzeżonymi wolnymi agentami, a jak nie będzie perspektyw walki o playoffy, raczej nie zdecydują się na pozostanie na Florydzie. Szkoda, że z powodu kontuzji nie zagrają w nocy ani Mo Bamba, ani świeżo nabyty Markelle Fultz.

55 mecz Bucks w tym sezonie zapowiada się ciekawie, ale nie liczę na zbyt wiele emocji. Każdy wynik niż spokojnie, ponad 10 punktowe zwycięstwo gospodarzy będzie dla mnie zaskoczeniem.

Poprzednie spotkania:

Wygrana Bucks 113-91 w październiku.
Wygrana Bucks 118-108 w styczniu.

Początek meczu o 3:30.

Do jutra!

(24-10) BUCKS vs (17-20) NETS

Ostatni mecz Bucks w tym roku musi zostać odpowiednio celebrowany. Bucks i Nets spotkają się w tym sezonie po raz pierwszy i Kozły będą chciały zmazać plamę z końcówki zeszłego sezonu, kiedy to przerwana została nasza seria 10 wygranych z rzędu nad ekipą z Brooklynu. Dzisiaj o 23:00 włączasz Canal+ i czekasz na pojedynek DJ Wilsona z Rodionsem Kurucsem. Cała reszta będzie mało ważna.

  • DJ Wilson doskonale korzysta z tego, że Ersan wciąż wraca do siebie po operacji złamanego nosa. W ostatnim mecz z Knicks (wygranym 112-96) zagrał swój najlepszy mecz w karierze (10 punktów, 14 zbiórek) i jest świetnym wsparciem z ławki.
  • Giannis bardzo lubi grać z Nets, w szczególności przeciw Jarrettowi Allenowi. Ramka na nowy plakat w pokoju dziecka gotowa?
  • Po ostatniej porażce Raptors z Orlando, Bucks przy wygranej nie tylko zakończą rok na pierwszym miejscu w NBA. Niby mało ważna rzecz, ale jeszcze kto by przypuszczał jeszcze niedawno, że Kozły będą otwierać tabelę? Ostatni raz Bucks byli na szczycie wschodu w sylwestra 1973 roku (w tamtym sezonie dotarli do finałów NBA). A kiedy ostatni raz na zakończenie roku byliśmy numerem jeden w lidze? W sezonie 1970-71. Wtedy oczywiście zdobyliśmy mistrzostwo. Dalej niby mało ważna rzecz? Historia pisze się na naszych oczach, kozłowicze!!!
  • Oprócz Nets i Bucks, żadna z drużyn NBA nie ma w tej chwili bilansu 8-2 w ostatnich 10 meczach. Czeka nas wiec pojedynek dwóch drużyn, które są w tym momencie na fali (mimo, że Nets przegrali ostatnie spotkanie z Hornets 87-100).
  • Czeka nas deszcz cegieł z dystansu. Bucks zajmują drugie miejsce w lidze pod względem % za trzy. Nets szóste.
  • Rodions Kurucs. Mimo, że zagrał dopiero w 19 meczach w tym sezonie, w ostatnich 5 z nich rzuca średnio 13,2 punktów. 20-letni Łotysz na pewno zasługuje na nasze parę minut uwagi w tym spotkaniu.

 

Zapowiedź: Bucks (21-18) vs Magic (12-29) o 2:00

Nie można zagrać gorzej, niż w meczu z Pacers, chociaż pewnie gdybym postawił na to kasę, to by się dało. Nie chcę po raz kolejny pisać, że mecz z Orlando trzeba po prostu wygrać. Magic, po świetnym starcie 8-4, wygrali tylko jeden mecz z ostatnich piętnastu, głównie przez plagę kontuzji – brak Vucevica, Rossa i Isaaca zrobił swoje. Pacers za rządów Hammonda zamienili się trochę w takich Bucks z Florydy – przeciętność pełną gębą. W obronie i ataku są w drugiej dziesiątce ligi, zajmują też 22 miejsce jeśli chodzi o skuteczność trójek.

Na pewno warto nastawić się na efektowny duel Giannisa z Gordonem, warto także zawiesić oko na Hezonji, który rozgrywa swój najlepszy sezon w karierze. Per36: 14,2 punktów i 6,6 zbiórek. Plus, niesamowita wizja i pewność siebie:

Ze strony Bucks zastanawiam się, czy do pierwszego składu wróci Snell. Nie wiem czy Kidd osiągnął swój cel i zmotywował go do lepszego grania spychając go za karę na ławkę, ale z perspektywy wyników Bucks, był to bezsensowny ruch. Pozbawił Tony’ego jego największego atutu – pozwolić mu grać bez piłki, dograć w idealne miejsce, dać rzucić za trzy, przybić piątkę – a kazał więcej rozgrywać i kreować sobie sytuacje do rzutu. To nie jest jego gra.

W zeszłym sezonie Bucks wygrali wszystkie mecze z Magic, a Giannis zdobywał w nich średnio prawie 19 punktów, 11 zbiórek i 7 asyst na mecz. Do tego Kozły wygrały z rzędu trzy pojedynki z Orlando u siebie i 4 z ostatnich 6 ogólnie.

Początek meczu o 2:00.