Archiwa kategorii: Podsumowanie tygodnia

Poniedziałkowa prasówka #2.

Podobnie jak w zeszłym tygodniu, poniżej znajdziecie listę najciekawszych moich zdaniem artykułów o Bucks z zeszłego tygodnia.

  1. Zaczniemy od naszej akcji wybierania najgorszego zawodnika w składzie Bucks. Temat był ciekawy: polegało to na tym, że każdego dnia bierzecie udział w ankiecie i po kolei eliminujemy najsłabszego gracza. Pierwszy dzień przerósł moje oczekiwania:<

    Jestem w szoku po pierwszym dniu #RankingBucksPL

    1⃣dnia, w głosowaniu na najgorszego zawodnika, najnudniejszej drużyny w NBA, udział wzięło 145osób. Dzięki #nbapl !

    2⃣0⃣% głosów poszło na Christiana Wooda 🥳

    Eliminujemy dalej. Dzień 2. Go Henson! https://t.co/bCd1QlLiny

    — Dawid Księżarczyk (@daveknot) 30 sierpnia 2018

    145 osób kliknęło w ankiecie z BUCKS w temacie. Dzięki wielkie!  Niestety, z braku czasu i natłoku codziennych obowiązków, temat rankingu zostaje jednak przełożony na połowę września. Będzie miał taką samą formę, jak rok temu: jeden zawodnik dziennie przez dwa tygodnie. Stay tuned!

    A teraz lecimy już z poważnymi tematami.

  2. SI.com: Andrew Sharp i Ben Golliver zastanawiają się, czy po odejściu LeBrona do LA. Giannis przejmie po nim władzę nad wschodnią konferencją. Andrew Sharp stawia odważną tezę:The choice is easy because it is destiny, Giannis Antetokounmpo will fulfill his father’s name. Antetokounmpo literally means ‘the king from across the seas’. What more needs to be said. The prophecy will be released. Giannis and the Bucks are going to the Finals this year. The media needs to stop sleeping.Nie mam nic przeciwko temu, żeby jego przepowiednia się sprawdziła.

    3. Milwaukee Business Journal wrócił jeszcze raz do otwarcia nowej hali i w dużej mierze pisze o roli byłego własciciela Bucks, Herba Kohla, w zatrzymaniu koszykówki w Milwaukee.

    „During the ceremony, Bucks co-owner Wes Edens and others thanked Kohl, a former U.S. senator who insisted on the team’s buyers committing to keep the franchise in Milwaukee. Edens called the bipartisan support for the public-funding package as “a shining example of what effective and bipartisan leadership can do.”

    4. The Ringer poruszył bardzo podobny temat, co SI.com – czy jesteśmy pewni tego, że Bucks nie zagrają w tym sezonie w finałach?

    „Milwaukee was 25th in the NBA in 3-point attempts per game (24.5) and 24th in 3-point percentage (35.6 percent). They should be better after adding three shooters (Brook Lopez, Ersan Ilyasova, and Pat Connaughton) in free agency and drafting another (Donte DiVincenzo).”

    5. Dan Godziszewski z 94feetreport.com zastanawiał się, czy Eric Bledsoe to na pewno dobry fit dla Bucks. W swoim artykule stara się odpowiedzieć na pytanie, czy Giannis, Middleton i Bledsoe to odpowiednie trio do zdobycia mistrzostwa.

    „The only thing as certain as death and taxes is NBA reporters saying ‘the clock is ticking’ for Milwaukee to surround Giannis Antetokounmpo with a championship-level team before his contract is up. And they aren’t wrong, because there certainly is pressure on the front office no matter how many times Giannis has pledged his loyalty. However, every time I hear that sentiment, I can’t help feeling just a bit offended for small-market teams. The Pelicans receive the same treatment with Anthony Davis, and T-Wolves fans know to get ready for the same noise with their franchise player.”

    6. Enes Kanter popuścił trochę pary dla ESPN i powiedział, że „nie idzie się do Milwaukee, chyba że zaoferują ci duże, duże pieniądze.” Coś w tym jest i obawiam się, że dopóki Bucks nie zaczną regularnie przechodził pierwszej rundy play-offs, nic się nie zmieni.

    7. Giannis spełnił jedno ze swoich marzeń i w końcu spotkał się z Kobe Bryantem na treningu w Milwaukee. Bucks-in-6.

    8. Na koniec nowy mix Antetokonmpo, który wpadł mi w oko na youtube. Enjoy.

    Dzięki za przeczytanie.

Reklamy

Podsumowanie tygodnia: Warriors pobili nasz rekord; Hezonja, Favors lub Dedmond w Bucks?

Dzień dobry.

Skończyły się finały, które o dziwo ekscytowały mnie mniej niż finały PLK i jest to wiekopomna chwila, bo nie zdarzyło się to jeszcze nigdy, odkąd Śląsk nie gra o najwyższe cele. Nie jest to spowodowane nagłym wzrostem poziomu polskiej koszykówki, a moim gigantycznym zniechęceniem do oglądania tych samych finałów osiemdziesiąty szósty raz z rzędu. Jestem idealnym przykładem kibica, który nie przepuścił żadnego meczu pierwszej rundy, obejrzał większość w drugiej, z potem na wąsie oglądał finały konferencji i olał kompletnie temat w finałach. Are you with me?

Cieszę się, że etap grania już za nami. Oglądanie meczów, to nie to samo, co wymiany, draft, wszystkie telefony, które odbywają się za kulisami i do których nie mamy dostępu. To właśnie w biurach i na polach golfowych odbywają się najlepsze rozgrywki: wyszukiwanie prospektów, negocjacje kontraktów, manipulacje i ostateczne dopasowywanie pionków, które później odpowiednio łechtane, będą z meczu na mecz coraz bardziej dominowały na szachownicy koszykarskiego świata.

Tematy, które chciałbym w najbliższych dniach (tygodniach?) poruszyć, to:

  1. Podsumowanie sezonu Bucks z perspektywy wiecznie marudzącego i nie zadowolonego fana.
  2. Ciężkie rozważania na temat przyszłości Parkera, którego The Decision będzie drugim najważniejszym momentem tegorocznej FA.
  3. Gracze, którzy potencjalnie powinni się znaleźć na celowniku Kozłów w tegorocznym drafcie (to może nawet uda się wypuścić nawet jutro).
  4. Czy po dodaniu Budenholzera, Bucks staną się kandydatami do walki o TOP3 wschodu?

A co u Waszych ukochanych Koziołków się dzieje?

    1. Budenholzer zadomowił się na dobre i ściągnął z Atlanty 5 z 6 swoich asystentów. Jedynym trenerem, który został w Hawks i nie przeprowadził się do polskim piwem płynącego stanu Wisconsin jest gość, którego nazwiska nawet nie pamiętam. Wiem tylko, że był to jedyny trener ze sztabu Hawks, który został zatrudniony bezpośrednio przez GMa, a nie Buda.
    2. Skoro już o trenerze mowa – jeden telefon poprowadził do drugiego i ni z tego ni z owego, Dewayne Dedmond jest po cichu szykowany do zabrania szturmem minut Hensonowi.
    3. Warriors, tak uwielbiani przeze mnie Warriors, pobili w finałach rekord, należący od 47 lat do Bucks prowadzonych przez Kareema. W 1971 zniszczyliśmy w finale Baltimore Bullets, wygrywając trzy z czterech meczów różnicą większą niż 10 punktów. W sumie szybki sweep zakończył się różnicą 49 punktów, co do tej pory wydawało się nie do pobicia. Celtowie w 1959 wygrali zmietli przeciwników różnicą 41 punktów, a 76ers w 1983 – 40 punktów. Warriors, ach ci Warriors, przejechali się po Cavs wygrywając łącznie różnicą 60 punktów.
    4. Pojawiają się pierwsze plotki związane z FA. Czy Mario Hezonja byłby stealem dla Bucks? Czy Derrick Favors to jedyny poważny zawodnik z FA, który byłby solidnym wzmocnieniem?
    5. Pisałem też ostatnio na twitterze o tym, jak to Bucks o mały włos nie zniszczyli dynastii Warriors:

 

Póki co, to tyle. Stay tuned i dzięki za poświęcony czas.

Do usłyszenia.

(13-19.02) Podsumowanie tygodnia.

Tydzień, w którym wygrywamy 100% meczów jest zawsze dobrym tygodniem. Szczególnie pierwsza wygrana z Pistons była dla nas wartościowa, bo udało się zmniejszyć stratę do 8 miejsca na wschodzie do ledwie dwóch meczów. Seria trzech wygranych meczów jest również trzecią najdłuższą w NBA (po 4 mecze mają Wizards i Clippers, po 3 oprócz Bucks jeszcze tylko Cavs) i po nudnym Weekendzie Gwiazd idealnie byłoby rozpocząć najważniejszą cześć sezonu zasadniczego od wygranej z Utah.

Jesteśmy w trakcie najgorszego weekendu w sezonie. Zabawy celebrytów, śmieszne konkursy, nie-do-oglądania-od-kilkunastu-lat mecz gwiazd – wszystko to jest tylko przedsmakiem kilku gorących dni, jakie nas czekają od poniedziałku. Trade deadline w czwartek! A to znaczy, że przez prawie tydzień czekamy na kolejne ruchy z udziałem Bucks.

Ale, dla przypomnienia:

Wygrana z Pistons 102 – 89
brogdonObejrzyj ten mecz, jeśli chcesz zobaczyć fajny (momentami nawet z wyższej półki) ball movement Bucks (26 asyst przy 40 FG), skuteczne izolacje na Beasley’a i Moose’a (51% z gry) i grę Milwaukee BEZ dominującego Giannisa. W pewnym momencie drugiej kwarty prowadziliśmy już 41-27, a do przerwy zeszliśmy z prowadzeniem 51-34 – Beasley miał wtedy na koncie 16 punktów, Monroe 17, a Giannis 0.

Wygrana z Nets 129 – 125
giannis-aprrovesBędzie tak – umawiasz się z nią po raz pierwszy na 18:00 w jakiejkolwiek restauracji. Pijecie piwa. Popijacie wódką. Tańczycie. Potem idziecie na frytki. Kończycie knyszą pod dworcem. Wychodzisz od niej z chaty przed śniadaniem, żeby uniknąć mówienia niezręcznego: „no wiesz… jasne, że zadzwonię…”. Zrobiłeś swoje, życie toczy się dalej.* Są w życiu faceta sytuacje, w których z góry oczekuje pewnych rezultatów i tak właśnie było w meczu z Nets.

Klub Kibica Bucks odwiedził ponownie Maciej Kwiatkowski

Bucks at Wizards 11/01/14

Paradoksalnie Bucks mimo wszystko wzmocnili się w ostatnim tygodniu. Khris Middleton bardziej powinien im pomóc, niż Jabari Parker osłabić. Nawet w grudniu oczekiwanie, że Bucks włączą się do walki o przewagę parkietu w I rundzie play-offów, wydawało mi się zbyt wygórowane. W tym momencie celem jest awans do play-offów i to czy Bucks uda się do nich wejść będzie w dużej mierze zależeć właśnie od Jasona Kidda.

(06-12.02) Podsumowanie tygodnia Bucks. Coś przegapiłeś?

Miniony tydzień nie był łatwy dla fanów Bucks. Nie dość, że doznaliśmy dwóch paskudnych porażek, to jeszcze straciliśmy na kolejny sezon Parkera. Dla tych, którzy nie mieli możliwości regularnego śledzenia Bucks, zapraszam do szybkiego podsumowania najważniejszych wydarzeń z Milwaukee.

Porażka z Heat 88-  106
giannisheatSpotkanie, które miał być świętem i celebrowaniem wielkiego powrotu Middletona, niespodziewanie, jak w najczarniejszych snach nawiedzających cię po przeterminowanych grzybach, zamieniło się w koszmar niczym zaproszenie na backstage po koncercie Justina Biebera, na który poszedłeś tylko po to, żeby twoja 15 letnia córka nie zabrała swojego 21 letniego chłopaka.

Porażka z Lakers 114 – 122
kiddfacepalm(…) pierwsza połowa była najgorszą w historii Bucks. 47 punktów straconych po pierwszej kwarcie  (drugi wynik w historii NBA i najwięcej od 1987 roku !! – 76 do przerwy), obrona pozwalająca trafiać Lakersom z 80% skutecznością, niewymuszone straty w ataku, brak jakiejkolwiek płynności gry.

Zwycięstwo z Pacers 116 – 100
giannisKiedy w drugiej kwarcie ogień złapał Mirza i rzucił 11 z rzędu punktów dla Bucks, myślałem, że już nie wróci na ławkę i nikt inny nie da rady oddać rzutu z gry. Chłopak złapał taką pewność siebie, że nawet z Georgem patrzącym mu prosto w oczy z odległości 10 cm trafiał bez problemu

Kontuzja Parkera i 12 miesięcy rehabilitacji
Cały dzień chodziłem do tyłu. Żona się ze mnie śmieje, że przejmuję się pierdołami, które mnie bezpośrednio nie dotyczą. Dzwonią do mnie znajomi z kondolencjami i wyrazami współczucia, jakby zmarł mi ktoś z bliskiej rodziny. Przy okazji odnowiłem trzy kontakty, które się urwały (jak ACL Parkera!!!) co najmniej 12 lat temu. Przez pół dnia fani Bucks liczyli na najlepsze, spodziewając się najgorszego.

Szukaliśmy formy Bucks
Obejrzyjcie mecz z Utah, a zobaczycie, co mam na myśli pisząc o fatalnej obronie. Jazzmani rozgryźli nas perfekcyjnie, nastawiając się na trójki z narożników, których po prostu nie umiemy kryć. To pewnie jedna z tych rzeczy, jakie miał Shaq rzucając wolne. Każdy musi mieć jaki niewyuczalny element gry i w naszym przypadku jest to bronienie trójek.

Klub Kibica Bucks odwiedził Maciej Kwiatkowski

(…)Zakładam wariant optymistyczny, że Middleton w ciągu kilku tygodni wróci do bycia sobą. To jednak mimo wszystko okaże się za mało. Oczywiście pozytywne będzie dla Bucks wywalenie z rotacji Jasona Terry’ego, przejęcie minut Tony’ego Snella przez Middletona i przerzucenie Snella na ławkę. Mam jednak wrażenie, że deal z Charlotte jest preludium do kolejnej wymiany.