Od listopada pokochasz Bucks.

Zakładasz koszulkę Antetokounmpo wychodzisz z domu. Głowa zadarta do góry. Plecy wyprostowane. Sprężysty krok zwycięzcy. Spojrzenie czempiona. Przebijasz się przez tłum kibiców, którzy czekają w długiej kolejce na bilety. Kolejki nie są dla ciebie. Mistrzowie nie czekają. Przebijasz się koło ludzi i czujesz ich spojrzenia na sobie. „Lose Yourself” w słuchawkach po raz tysięczny powoduje gigantyczne dreszczeCzytaj dalej „Od listopada pokochasz Bucks.”