Podsumowanie tygodnia: Warriors pobili nasz rekord; Hezonja, Favors lub Dedmond w Bucks?

Dzień dobry. Skończyły się finały, które o dziwo ekscytowały mnie mniej niż finały PLK i jest to wiekopomna chwila, bo nie zdarzyło się to jeszcze nigdy, odkąd Śląsk nie gra o najwyższe cele. Nie jest to spowodowane nagłym wzrostem poziomu polskiej koszykówki, a moim gigantycznym zniechęceniem do oglądania tych samych finałów osiemdziesiąty szósty raz z […]