Lillard znowu w All-Star formie, a Giannis sobie polatał.

Już się tłumaczę – październik i styczeń to dwa miesiące w roku, w których znikam całkowicie ze świata koszykówki i przenoszę się na stałe w wir pracy. Teraz, jak zauważyłem, zaniedbałem Bucks i całą NBA od 7 grudnia i żmudnie nadrabiam wszystkie zaległości. Na szczęście idzie szybko, mimo, że przez ponad miesiąc Bucks nie sąCzytaj dalej „Lillard znowu w All-Star formie, a Giannis sobie polatał.”