Rose wrócił i zachwycił. Ersan też…

Bulls @ Bucks 91-85 Obejrzyj najpierw highlights, potem zatop się w boxscorze, na koniec otwórz wordpressa i pisz szybko, póki nie masz pustki w głowie. Uwielbiam meczowe poranki, kiedy wstaje się jeszcze na tyle szybko, że syn nie woła z drugiego pokoju i ma się chwilę, żeby z laptopem na kolanach posiedzieć chwilę w ogrodzieCzytaj dalej „Rose wrócił i zachwycił. Ersan też…”