Dwa mecze, po których znienawidziłem koszykówkę

Suns @ Knicks 129 – 121 Bucks @ Rockets 84 – 93 Jak tylko żonka dowiedziała się, że mecze zaczynają się o 19.00, jakoś posępniała. Przestała się odzywać, nie jadła i przegapiła chyba pierwszy w życiu odcinek „Jak dobrze wyglądać nago”. Żaden z tych symptomów nie mógł oznaczać niczego dobrego. Kiedy zadzwoniła do mnie zCzytaj dalej „Dwa mecze, po których znienawidziłem koszykówkę”

Pacers bez szans ze świetnie broniącymi Bulls

Bulls @ Pacers 86 – 99 Mecz w Conseco Fieldhouse był jednostronnym popisem wyśmienitej defensywy Byków, które od początku spotkania wyszły na prowadzenie, którego nie oddały do końcowego gwizdka. Od pierwszych minut tempo napędzali Rose z Boozerem, a ich intensywność w ataku cały czas szła w parze z doskonałą, twardą zespołową obroną. Thibodeau w końcuCzytaj dalej „Pacers bez szans ze świetnie broniącymi Bulls”

Jennings wraca do zdrowia

W końcu jakaś konkretna informacja odnośnie lewej stopy Brandona. W czwartek Jennings w końcu oddał kilka rzutów na treningu i jeśli tylko nie będzie żadnych niespodziewanych problemów, powinien wrócić do gry za dwa tygodnie. Póki co czeka go intensywna rehabilitacja, po której będzie wiadomo, czy w ogóle wystąpi w konkursie wsadów. Sam zawodnik podkreśla, żeCzytaj dalej „Jennings wraca do zdrowia”

Love znowu (prawie) doskonały

Wizards @ Wolves 97 – 109 Miałem nadzieję, że z tym meczem będzie jak z nowo poznaną dziewczyną w barze, która co prawda ma krzywe zęby, zeza i tłuste włosy, ale po dłuższej chwili okazuje się, że ma ciało Halle Berry. Ale przez to, że Wizards nie wygrali jeszcze w tym sezonie na wyjeździe, aCzytaj dalej „Love znowu (prawie) doskonały”

Karma wcale nie jest s**ą… LeBron jest.

Nie zrozumcie mnie źle, wcale tak nie uważam. Wręcz przeciwnie – jestem Jamesowi cholernie wdzięczny, że dzięki jego decyzji, Bucks nie są najrzadziej oglądaną drużyną w lidze i w stosunku 3-2 wygrywają pod względem liczby fanów w Polsce. Trochę jednak śmieszy mnie kolejne wspólne oblewanie się błotem między Jamesem a jego byłym klubem, który potrzebujeCzytaj dalej „Karma wcale nie jest s**ą… LeBron jest.”

Delfino wróci za 10-14 dni

Carlos, który nie gra od początku listopada, wczoraj odbył pierwszy 45 minutowy trening i liczy na to, że przez kolejne dwa tygodnie będzie szybko wracał do formy. „Moim celem jest powrót do poprzedniej formy mniej więcej w okolicach weekendu gwiazd. Do tego czasu chciałbym grać jakoś na 80-90% moich możliwości.” Delfino zakłada, oczywiście w wersjiCzytaj dalej „Delfino wróci za 10-14 dni”