Przyjeżdżają Lakers – jak zatrzymać Gasola?

Czeka nas arcytrudny pojedynek. Statystycznie, spotykają się drużyny z najlepszym atakiem w lidze (Lakers 116ppg – Bucks 99,8) oraz z najlepszą obroną (Bucks 96,9 – Lakers 107,5), ale prawda jest taka, że szanse na potwierdzenie słów „dobra obrona pokona dobry atak” są raczej niewielkie. Pewne jest jednak to, że jedna z drużyn będzie musiała zrezygnować ze swojego stylu gry – Bucks preferują wolną i spokojną koszykówkę, Lakersi grają zdecydowanie szybciej i bardziej ofensywnie.

Na co czekam

1. Bucks wygrali swoje ostatnie 3 mecze, Lakersi zrobią wszystko, żeby nie mieć 3 porażek pod rząd. Napisałem to tylko po to, żeby zdanie: „dzięki temu że gramy z Lakersami, może w końcu mecz będzie do ściągnięcia!” nie brzmiało zbyt głupio.

2. Nie mogę się doczekać pojedynku Gasola z Bogutem. Pau jest póki co moim osobistym MVP, notuje najwyższe średnie w karierze i jest nie do powstrzymania. Bogut z kolei nie wrócił jeszcze do pełni sił po kontuzji i stąd jego produktywność z ofensywie nie jest zbyt wysoka. Dobrze jednak, że w końcu pojawia się coraz to więcej zagrywek specjalnie pod niego. Nie napawa to jednak zbytnim optymizmem – obiektywnie rzecz biorąc, Pau znowu może jutro zaliczyć mecz na poziomie 20/20, chyba, że Bogut wejdzie na wyjątkowe wyżyny w defensywie.

3. Nie wiadomo, czy w meczu zagra Delfino, który dalej narzeka na bóle szyi. Na bank też nie zagra jeszcze Douglas-Roberts, który dopiero dochodzi do siebie po operacji oka.  Dobra wiadomość jest taka, że pomimo lekkiego naderwania achillesa, na pewno zagra Jennings. Można liczyć, że uda mu się zrobić z Lakersami coś podobnego do tego:

4. W świetle wczorajszego krótkiego wpisu o Lucu, poważnie liczę na to, że Bryant zostanie chociaż trochę spowolniony. Z drugiej strony można spodziewać się tego, że Maggette z Salmonsem nie będą mieli łatwej przeprawy z Artestem.

Ogólnie żałuję, żę będę musiał jutro być dłużej w pracy i nie zdążę dojechać do Bradley Center na czas. Nie pozostanie nic innego jako poranne spotkanie z nba.lemons.se z jednoczesnym trzymaniem kciuków, żeby ktoś wrzucił torrenta do ściągnięcia.

Reklamy

3 thoughts

  1. Wow that was strange. I just wrote an extremely long comment but after I clicked submit my comment
    didn’t show up. Grrrr… well I’m not writing all that over again.
    Anyways, just wanted to say wonderful blog!

  2. Pretty section of content. I just stumbled upon your blog and
    in accession capital to assert that I get actually loved
    account your blog posts. Anyway I will be subscribing in your feeds
    and even I achievement you get right of entry to consistently rapidly.

  3. Heya i’m for the primary time here. I came across this board and I find It truly useful & it helped
    me out much. I’m hoping to give something again and help others
    like you aided me.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s