LBJ is a bitch!

Refren łatwy – można szybko się nauczyć i sobie nucić pod nosem w drodze do pracy/na klopie To póki co największy diss Lebrona jaki słyszałem, bolący tym bardziej, że śpiewa go koleś z wąsem, który zrobił by z niego sławnego aktora taniego porno już po pierwszych dwóch scenach rodem z Willy Wanka and the ChocolateCzytaj dalej „LBJ is a bitch!”

Boykins domknie listę rogrywających Bucks?

Wszystko wskazuje na to, że mój ulubiony kieszonkowy koszykarz zagra w przyszłym roku w moich ulubionych zielonych strojach. Będzie to tym samym powrót do Milwaukee, który grał już u nas w sezonie 2006-07 i w tym czasie dwukrotnie zdobył 36 punktów (co do dziś jest jego rekordem kariery). Earl jest ciekawą opcją za minimum dlaCzytaj dalej „Boykins domknie listę rogrywających Bucks?”