Jeszcze jutro i do Orlando?

Nie będę podwajał tego, co pisał Maciek, tylko na szybko dodam pojedyncze spostrzeżenia: 1. Po raz kolejny Bucks udowodnili, że są drużyną, która potrafi walczyć do samego końca, przez całe 48 minut meczu. Na 4:09 do końca przegrywaliśmy 73-82, po to, żeby zakończyć mecz serią 18-5 i wygrać 91-87. 2. Salmons miał tylko (aż?) 19Czytaj dalej „Jeszcze jutro i do Orlando?”

5 mecz przed nami

Znając życie, nie będzie mi się chciało czekać do 2 i oglądać meczu na żywo, nie mniej, będzie to pierwsza rzecz jaką zrobię z rana. Póki co jednak, szykując się do spotkania, kilka słów wstępu. 1. Problem z graniem na wyjeździe, a w dodatku w Atlancie, będzie ciężki do przeskoczenia. Nie wiem, czy w pierwszychCzytaj dalej „5 mecz przed nami”

CARLOS!

Kolejny krok do awansu za nami! Póki co na usta ciśnie się tylko jedno nazwisko: DELFINO!! 6/8 za trzy i 22 punkty (w tym sezonie tylko cztery razy rzucił więcej – maks 28 – wtedy też trafił 6 trójek, ale przy 10 próbach – raz 24 i dwa razy 23). I takiego meczu potrzebowałem zCzytaj dalej „CARLOS!”

Bucks-Hawks: wrażenia po meczu

Trzeci mecz Bucks z Hawks przebiegł zgodnie z planem, jednak dalej Kozły muszą wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności, żeby awansować do kolejnej rundy. Wygrana 107-89 była dokładnie tym, czego potrzebowali zawodnicy, kibice i wszystkie osoby związane z prowadzeniem koszykówki w Milwaukee. Jennings miał powody do zadowolenia – jego trójki w pierwszej kwarcie pozwoliła kibicomCzytaj dalej „Bucks-Hawks: wrażenia po meczu”

O dwóch niesportowych gwizdkach

Udało mi się obejrzeć praktycznie całą drugą połowę Realu z Granadą i co się naśmiałem w ostatnich 20 sekundach meczu to moje. Real mecz musiał wygrać, żeby przybliżyć się do drugiego miejsca w sezonie zasadniczym, a Granada wygraną u siebie mogła się zbliżyć do awansu do play offów. Na 20 sekund przed końcem spotkania mieliśmyCzytaj dalej „O dwóch niesportowych gwizdkach”

Wracamy do Milwaukee

Nie pamiętam jeszcze takiej sytuacji, aby drużyna miała tak długą przerwę między dwoma meczami – Bucks i Hawks ostatni mecz rozegrali we wtorek. Mecz trzeci, a jednocześnie pierwszy mecz PO w Milwaukee po bodaj czterech latach, zostanie rozegrany dopiero dzisiaj w nocy. Z punktu widzenia polskiego fana, sytuacja nie jest może tak absurdalna, jak dlaCzytaj dalej „Wracamy do Milwaukee”