W oczekiwaniu na Gortamanię

Dzisiaj dopiero pierwszy dzień podpisywania umów z wolnymi agentami, a na internecie już nie mozna wytrzymać. Wszędzie tematem numer jeden jest Gortat oraz informacje o kolejnych ofertach.

Nie ukrywam, ze też bardzo się cieszę zainteresowaniem naszym rodakiem, któremu naprawdę należy się wielki szacunek za to, co udało mu się JUŻ osiągnąć.

Zdaję sobie równiez sprawę z tego, że taki szum wokół jego osoby nie może przynieść nic złego fatalnemu poziomowi koszykówki w naszym kraju. Ale to co się dzieje na niektórych portalach już przechodzi ludzkie pojęcie.

I teraz najlepsze – I’m lovin’ it!

Supergiganci po zwolnieniu z wyborowej wchodzą na jeszcze wyższe loty niż do tej pory. 4 ostatnie wpisy poświęcone tylko i wyłącznie naszemu centrowi to jedynie mała wisienka, na której znajduje się jeszcze większa wiśnia z bitą śmietaną nawet  – Akcja „Pomóżmy Rockets zrekrutować  Gortata” . Pomagać nie będę, bo Rockets to jeden z wielu bezpłciowych klubów, których gry po prostu nie trawię. Ale inicjatywa przednia.

Po Houston, odezwali się też ludzie z Dallas, a dokładniej sam Cuban. Na ile można wierzyć jego słowom – ciężko powiedzieć. Tak samo ciężko wyobrazić mi sobie oglądanie meczu, w którym obok siebie wychodzi Dirk i Marcin.

Wielką analizą transferowych opcji zajął się też cegieu: tu i tu.

Ciekawi mnie jednak przede wszystkim, kiedy sam Marcin puści trochę pary na twitterze, jak to ostatnio jest bardzo modne wśród koszykarzy.

Rozchwytywanie Marcina to dopiero początek, który mam nadzieje nieco podniesie zainteresowanie koszykówką, w momencie, kiedy najbardziej tego potrzebowała. Oby tylko Marcinowi dalej chciało się trzymać klasę poza parkietem i realizować chociaż część z tych rzeczy, które zapowiadał w wywiadach.

Tak więc oczekując na Gortamanię stawiam nieco brutalną tezę, że już za kilka dni Gortat będzie najbardziej przepłaconym polskim koszykarzem w historii 🙂

Reklamy

Jedna myśl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s