Eksluzywna fotka z wakacji

Lebron przesłał mi MMSem fotkę z wycieczki z chłopakami z drużyny. Check it!

2hg65g2

Reklama

Magia czy egzekucja?

Kolejna nocka zarwana, ale warto było się budzić dla jednego momentu. Lebrona uciekającego szybko do szatni, nawet nie gratulującemu żadnemu z przeciwników. Prawdziwa przegrana z klasą.

25pl7kj.jpg

Orlando od samego początku grali jedno i to samo, co idealne się sprawdziło – ustawienie Howarda pod koszem, ściągnięcie podwojenia i odegranie na obwód. I na całe szczęście dla Magic, Howard dostał dzisiaj kilka superstar calls, które wcześniej odgwizdywane były przeciwko niemu. Bo śmiało można zaryzykować stwierdzenie, że gdyby nie Dwight, to Orlando znowu poszłoby w te swoje napalone trójki w 4 sekundzie akcji, które nota bene grali praktycznie rzucali całky czas, jak na parkiecie pojawiał się Marcin.

To, że playoffy to czas odpowiednich match-upów przekonałem się dodatkowo właśnie w czasie rywalizacji Cavs-Magic, gdzie ci drudzy w 6 meczach do perfekcji opanowali odpowiednie wykorzystanie przewag na pojedyńczych pozycjach. Teraz, kiedy na ich drodze staną Lakersi, sprawa nie będzie już tak różowa.

Pewnie na napisanie wstępu do tej rywalizacji pokuszę się później. Teraz tylko szybko napiszę, że stawiam na Lakers w 5.

PS.
Przypomnijmy sobie jeszcze jak głosowali eksperci przed finałami wschodu:
Picture 2-1243396304